Użytkownik nie istnieje



Seulement un paradis

Przyszedł i mija czas, gdy serce bije z częstotliwością lampek na choince, gdy z radością zagląda się ludziom w okna, żeby zobaczyć przystrojone drzewko, kiedy przez cały wieczór pilnuje się dzieci, żeby nie dotykały prezentów pod choinką. Lubię Święta, ale tego roku poczułam, że nie pasuję, jestem za stara do dzieci, a za młoda do dorosłych. Więc snułam się, spacerowałam z kąta w kąt, odpisywałam na rozliczne życzenia, a moja rodzina tylko mnie nudziła. Trochę magii ubyło.

Jeszcze chwila, a zacznę szyć na mini-maszynie, choć mam świadomość, że francuski wisi nade mną nieubłaganie, bezlitośnie. Byle nie wyjść na totalnego głupka. Tyle wystarczy.

:*


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.